GRY

sobota, 7 czerwca 2014

MONSTER JAM.

Hej.
Dzisiaj rozważałam nad zrobieniem bloga o „historii„ np. One Direction lub coś w tym stylu np taki jak ten .
Również w  dzisiejszym dniu byłam w Parku i wtedy przechodziłam obok stadionu, wszędzie były bramki policja i sprawdzali jakieś kartki kiedy podeszliśmy się spytać z rodzicami o co chodzi oni dali nam bilety i wepchnęli nas na płytę stadionu, my wszyscy stanęliśmy w jak słup soli i kiedy moi rodzice w głowie próbowali to sorię wytłumaczyć co się stało zajrzałam na ten bilet zauważyłam tam MONSTER JAM moja pierwsza reakcja była... Nie do skomentowania, wszyscy się na mnie spojrzeli jak na wariatkę, dnawe policja podeszła i spytali się moich rodziców czy mnie molestują xD Oczywiście Monster Jam zaczynało się później więc wyszliśmy, poszliśmy do domu i ubraliśmy się cieplej i poszliśmy na pokaz.
Do następnego posta.





Post zmyślony

piątek, 6 czerwca 2014

Poranek ze szpakiem.

Cześć.
Tak jak zauważyliście są dość inne posty pełne energii więc takie zostaną.
Dzisiaj rano o 04.00 obudziły mnie dziwne dźwięki kury, natomiast zdziwiło mnie to ponieważ jak kury na balkonie ?! Powoli podeszłam do okna wtedy wszystko widziałam bo było już jasno kiedy wyjrzałam za okna siedział na balkonie szpak który trzymał w dzióbku smyczek sianka. Jednak Charakterystyczną cechą szpaków są wybitne zdolności naśladowania różnych odgłosów , w tym ludzkiej mowy i dźwięków wydawanych przez maszyny, np. dźwięk alarmu samochodowego.


Dlaczego zapach deszczu jest taki przyjemny?





 Deszcz jest niezbędny do życia roślin i zwierząt. W historii ludzkości istniało wiele przykładów społecności, które czciły deszcz, a nawet go wywoływały. To woda jest źródłem dającym możliwość powstania życia na naszej planecie. Nie idźmy, aż tak daleko i zatrzymajmy się na pewnych przyziemnych aspektach deszczu. Kto z nas nie lubi gdy pojedyncze krople uderzają o okno ,czy o parapet. Ta nutka melancholii przy akompaniamencie dobrej książki, to też sposób na udany wieczór. Dla innych padający deszcz jest inspiracją do naprawdę wspaniałych dzieł sztuki. Właśnie o to w tym wszystkim chodzi, deszcz nas wyzwala, ponieważ ma tą „wrodzoną” właściwość angażowania naszych zmysłów, łącznie z węchem. Jednak co powoduje, że ma ten swój niesamowity zapach?



O czym dokładnie jest mowa? Wyobraźmy sobie taką sytuację – wiosna, i ten przyjemny zapach ziemi , trzy-cztery dni słoneczne, a potem ten moment i 15 minut deszczu, ach ta woń deszczu. Kto wyobrażając sobie tę scenerię nie wziął właśnie głębokiego oddechu i pomyślał „lubię to powietrze po deszczu” – tak, właśnie o to chodzi.
Co tak naprawdę czujemy? W tym miejscu muszę wszystkich zasmucić, najprawdopodobniej to nie zapach deszczu czujemy w powietrzu, lecz różne substancje organiczne z najbliższego otoczenia. Precyzyjniej mówiąc specyficzny zapach pewnej odmiany bakterii (actinobacterie) promieniowce znajdujących się w ziemi.
Bakterie typu actinobacterie, stoją przede wszystkim za udziałem w procesie rozkładu substancji organicznych zawartych w glebie, uaktywniają się tylko wówczas gdy gleba jest wilgotna. Jak tylko grunt stanie się wilgotny, promieniowce uwalniają zarodniki, zaś siła spadających kropli deszczu wyrzuca je jeszcze dalej w przestrzeń. W połączeniu z wiatrem zarodniki ostatecznie mieszają się z powietrzem.
Drugim potencjalnym źródłem zapachu jest ozon, który powstaje podczas uderzenia piorunów. Ów zapach jest również bardzo charakterystyczny. Czy wciąż powietrze po deszczu będzie tak samo przyjemne?








Dzień z Pati.

Hej.
Piszę dość opóźnionego posta dnia z Patką.
Po szkolę pojechałam do naszej Pati, od razu ochłodziłyśmy się (ma 2 łazienki) i wypiłyśmy milkshake, potem wyszłyśmy z jej psem do sklepu, odstawiłyśmy psa do domu i poszłyśmy do "parku" i zrobiłyśmy parę zdjęć. Dzień ten był w Poniedziałek 19 maja 2014 roku .
Ja się z wami żegnam do następnego Posta. Bay









Na koniec każdego posta będę dodawać SMILE :)

Makijaż nie taki zły.

Hej.
Ostatnio kupiłam korektor, eyelinerszminkęmaskarę, i muszę powiedzieć, że są to inne firmy ale bardzo dobrze się sprawują. Jednak nie jestem zadowolona ze szminki po jednym stosowaniu szminka stała się sucha a i nie nadawała się do dalszego stosowania.Jednym słowem szminka to nie był udany zakup czyli do d##y.


Byłam też u fryzjera ale był taki sam jak i szminka kiedy już mi umyły włosy posadziły mnie na fotel i spytała się jak mnie ostrzyc, pokazałam im to właśnie zdjęcie poniżej i powiedziała, że nie ma problemu. No to zaczęła mnie strzyc i już  zauważyłam, że źle rozpoczęła bo wiem jak taką fryzurę się robi, oglądałam parę filmów.
No i dałam znak oczami mamie ona przerwała strzyżenie i wypowiedziała jej parę niemiłych  słów bo jak skończyła wyglądało to mniej więcej tak jak pod zdjęciem z fryzurą którą chciałam, moja mama nie zapłaciła i wyszłyśmy. Więc musiałam wrócić do układania włosów takie jakie miałam zanim poszłam do fryzjera. Byłam bardzo zawiedziona bo skróciła mi włosy a moje włosy bardzo powoli rosną. 




  Okej to ja się z wami żegnam widzimy się już w następnym poście.

czwartek, 27 lutego 2014

Nowe i stare ciuchy.

Hej
Dzisiaj tak jak mówiłam post modowy bo wygrzebałam i kupiłam nowe ciuchy więc tak:
Niektóre będę opisywała
Apaszka z Croopa

Kurtka skórzana z Croopa

Buty z Deichmanna z misiem w środku do tego czarne leginsy i biała bluzka

Buty z CCC pasujące do sukienki na dole i koszuli

Sukienka w kropki H&M

Koszula w kratę prześwitująca z Croopa 

Spódnica od cioci
                                                               Zdjęcia z ferii








To wszystko jak narazie Do następnego posta :)

czwartek, 20 lutego 2014

Zniesmaczona :'(

Siemaneczko, Siemaneczko
Na początek: Mój idol :3
Wiem uznacie mnie za wariatkę, ale to jedyne pocieszenie dla mnie bo...
Jest tak,
Rok temu pojawił się nowy w klasie (link do niego na koniec posta)
I od tej pory moje stosunki z klasą zamieniły się w piekło.
Jestem zrozpaczona  :'(
Kiedy jego nie było wszystko było ok a treaz klasa mówi o mnie, ze jestem.."Dziwna"
"Wariatka"
Po prostu zaczyna mnie to wszystko przerażać.
Pokłóciłam się z nim bo zaczął mnie wyzywać jako "dzi**e" "stuknięta" itp.
I teraz cała klasa tak sądzi jak tu jest napisana no może nie cała.. Bo mogę liczyć na Kochaną Patkę xD
I TYLKO chyba na nią :/
Fatalna sytuacja w szkole jak i w domu(osobista sprawa) dobija mnie :'(
Nie podam wam do niego linka bo wiecie PRYWATNOŚĆ...
Do następnego posta (mam nadzieję)
Zdjęcia..
                      Nie widać tego ale to koszula czerwona w kratkę
                                                                     Z Patrycją
                                                                     Moje butki kochane
                                                           Z sylwestra o.0