Ostatnio kupiłam korektor, eyeliner, szminkę, maskarę, i muszę powiedzieć, że są to inne firmy ale bardzo dobrze się sprawują. Jednak nie jestem zadowolona ze szminki po jednym stosowaniu szminka stała się sucha a i nie nadawała się do dalszego stosowania.Jednym słowem szminka to nie był udany zakup czyli do d##y.
Byłam też u fryzjera ale był taki sam jak i szminka kiedy już mi umyły włosy posadziły mnie na fotel i spytała się jak mnie ostrzyc, pokazałam im to właśnie zdjęcie poniżej i powiedziała, że nie ma problemu. No to zaczęła mnie strzyc i już zauważyłam, że źle rozpoczęła bo wiem jak taką fryzurę się robi, oglądałam parę filmów.
No i dałam znak oczami mamie ona przerwała strzyżenie i wypowiedziała jej parę niemiłych słów bo jak skończyła wyglądało to mniej więcej tak jak pod zdjęciem z fryzurą którą chciałam, moja mama nie zapłaciła i wyszłyśmy. Więc musiałam wrócić do układania włosów takie jakie miałam zanim poszłam do fryzjera. Byłam bardzo zawiedziona bo skróciła mi włosy a moje włosy bardzo powoli rosną.
Okej to ja się z wami żegnam widzimy się już w następnym poście.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz