GRY

piątek, 4 października 2013

Wracam :)

Cześć
I oto wracam szczęśliwa ponieważ już koniec tej wstrętnej choroby :)
Jednak nie wyzdrowiałam DO KOŃCA i to mnie martwi.
Więc....
Mam badania krwi w sprawie tego mega osłabienia.
I od urodzenia mam guza jak by to ująć pod skórą i właśnie prawdopodobnie będę miała  operacje w sprawie usunięcia go.
A co się wydarzyło podczas choroby to już wam pisze :)
Zeszczało się od choroby bolała mnie głowa i takie tam. Odpoczełam i wzięłam specjalne leki przepisane przez lekarza. Położyłam się i zasnęłam na jakieś 4 godzinki wstałam ogarnęłam się przeczytałam parę rozdziałów z ANIOŁÓW I DEMONÓW i tak jak zwykle postanowiłam sprawdzić co tam na blogu i tak dalej. Sprawdziłam i zabrałam się za porządek w mojej szafie. Na samym końcu szafy głęboko znalazłam cudo. Piękną czerwoną sukienkę do tego pasujące do sukienki szpilki, naszyjnik, bransoletkę i zdjęcie ułożenia włosów, jeszcze był lakier, spinka do włosów ale co tam. Było w jakiejś siatce i było zakurzone uprałam i przemyłam wszystko i rozłożyłam na biurku wszystko wyglądało tak pięknie ale było dopiero na studniówkę :( xD
No cóż tot taka przygoda spotkała mnie podczas choroby.
Dziękuje i Do następnego posta :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz